Pracoholizm, kiedy praca staje się całym życiem

Doradca Personalny Maj 18, 2018 Brak komentarzy

Pracoholizm, kiedy praca staje się całym życiem

Praca to obecnie dla wielu osób najważniejsza bądź jedna z najważniejszych kwestii życiowych, która staje się często ich obsesją. Zatracając się w tym, co „muszą” zapominają o świecie zewnętrznym, co często przynosi przykre skutki.

Pracoholizm, kiedy praca staje się całym życiem i zabiera radość z wypełniania obowiązków

Mocne zaangażowanie w pracę nie zawsze przybiera zdrową formę. Często przeradza się bowiem w pracoholizm. Wówczas ma się do czynienia z pewnym zaburzeniem, które nie wpływa pozytywnie na atmosferę w biurze, jak i relacje ze znajomymi i rodziną.

Pracoholizm często jest mylony z pracowitością. Jednak podstawową różnicą dzielącą te dwa zjawiska jest umiejętność oddzielenia pracy od życia osobistego. Pracoholik do swych obowiązków podchodzi obsesyjnie, nie zachowuje zdrowej równowagi pomiędzy pracą a pozostałymi sferami swego życia. Taka osoba, zazwyczaj nie widzi problemu, a swoje zachowanie często postrzega jako powód do dumy. Niestety, ale to zobowiązania wobec swego zatrudnienia stają się głównym wątkiem jego myśli, a pogorszone relacje z najbliższymi tłumaczone są „ilością pracy”.

Pracoholizm często dosięga perfekcjonistów, ustawicznie niezadowolonych z osiąganych wyników. Pojawia się także u osób podatnych na zjawisko „wyścigu szczurów” oraz tych, które założyły własną działalność gospodarczą.  Popadają w niego także ci, którzy szukają ucieczki od problemów osobistych (niedojrzałość emocjonalna, trudne relacje z otoczeniem, rozterki sercowe czy kłopoty rodzinne).

Cechy osoby uzależnionej od pracy to ciągłe rozmowy i myślenie o niej, poczucie, że bez swojej obecności w biurze, coś może się nie udać, brak wolnej chwili, nieumiejętność odpoczywania, perfekcjonizm (w nadmiernym stopniu), nerwowość, niecierpliwość czy brak poczucia czasu. Pracoholik ma też złe relacje z otoczeniem. Zarówno ze współpracownikami jak i przełożonymi. Nie tylko z powodu braku czasu na rozmowę, ale także z przekonania, że swoją pracę wykonuje najlepiej i dlatego też nie prosi o pomoc bądź wskazówki. Nawet jeśli takie przeświadczenie jest mu obce, to odcina on się od otoczenia firmowego, ponieważ ma „masę obowiązków”.

Tego zjawiska nie wolno lekceważyć i szczerze porozmawiać z osobą dotkniętą pracoholizmem, ponieważ może on bardzo dotkliwie odbić się na jej zdrowiu.Warto przy tym podejść do takiego delikwenta ostrożnie, aby nie poczuł on się osaczony czy też gorszy z racji zaistniałej sytuacji.

Kategorie : Praca