Portfolio – dlaczego jest tak ważne

Doradca Personalny Maj 18, 2018 Brak komentarzy

Portfolio – dlaczego jest tak ważne

Portfolio – dlaczego jest tak ważne i w czym może nam pomóc. Nawet, jeśli obecnie nie mamy zamiaru zmienić pracy. Wbrew powszechnym opiniom, dokument zwany „portfolio” to nie jest wyłącznie domena artystów, którzy gromadzą w nim swoje zdjęcia, kompozycje muzyczne, obrazy czy też grafiki. Przedstawiciele pozostałych zawodów także mogą taki plik stworzyć.

Czym jest portfolio?

Obecnie coraz większa liczba obowiązków zawodowych polega na tworzeniu efektownych czy też wizualnych projektów pod różnymi postaciami. Z tego też względu takie prace mogą stać się podstawą portfolio – dokumentu, który staje się bardzo popularny podczas rekrutacji.

Portfolio stanowi swoistą rodzaju teczkę, zarówno taką fizyczną, jak i wirtualną. To tam zbierane są prace konkretnych osób, odzwierciedlające ich kompetencje, możliwości i predyspozycje. Jednak nie wszystkie, a te najbardziej reprezentatywne. Przynajmniej, jeśli stanowi ono dokument aplikacyjny. Takie prace to podstawa do oceny przez rekrutera, czy dana osoba jest tą, której się szuka na dane stanowisko i czy widać w niej potencjał.

CV to nie wszytko, a czasami jest po prostu zbędne.

Tradycyjne CV, choć nadal mile widziane i wymagane w przypadku niektórych branż nie jest już wystarczające, a czasami nie jest po prostu potrzebne. Takie informacje jak ukończona szkoła, czas przepracowany w danej firmie,  mocne strony czy zainteresowania stały się mniej istotne. Obecnie rekruterzy stawiają na jakość i efektywność. Liczy się to, jakie obowiązki i z jakim skutkiem wykonuje się na danym stanowisku pracy. I takie dane można zamieścić właśnie w portfolio. To też musi być ono konkretne i atrakcyjne.

Ta wirtualna czy też „rzeczowa” teczka, aby rzeczywiście oddziaływała na rekruterze, nie może być powieleniem informacji z życiorysu,  a ich rozwinięciem i doprecyzowaniem. Tu bardziej stawia się na jakość, efekt wykonanych prac, a nie samo wykonywanie obowiązków. To efekt działań, zbiór projektów, tekstów, dzieł itp. W ten sposób, pracodawca poznaje lepiej kandydata do pracy w jego firmie.  Tym samym, dzięki niemu, kandydat ubiegający się o dane stanowisko, może zaprezentować swoje projekty, kontakty biznesowe, przebyte szkolenia, wygrane konkursy, referencje czy to jak wykonuje daną rzecz.  Portfolio stało się wizytówką i dostarcza jeszcze więcej informacji niż CV czy list motywacyjny. Jest więc formą autopromocji.

Nie tylko graficy

Portfolio, to w niektórych branżach element obowiązkowy. I chodzi tu głównie o prace polegające na kreatywności. Coś takiego kojarzy się zazwyczaj z grafikami, ale takie osoby jak fotografowie, malarze, kompozytorzy dźwięków, osoby od montażu dźwięków bądź filmów, projektanci czy copywriterzy także powinni dokumentować efekty swojej pracy.

To, co znajdzie się w portfolio uzależnione jest więc od tego, w jakiej branży porusza się dana osoba czy od kierunku studiów. Nie ma ustalonych „wyłącznych” reguł na treść i formę. Inaczej będzie wyglądało dokument copywritera, marketingowca, artysty czy ekonomisty. Mają w nim być zamieszczone „dowody’ własnej pracy. Aby mogło być skuteczne i pomogło w zdobyciu pracy ma być czytelne i zrozumiałe. Bez natłoku informacji, a tylko z tymi najistotniejszymi. Jeśli posiadamy interesujące hobby, trzeba o nim wspomnieć. Nie zdawkowo, a bardziej opisowo. Wysyłamy je tylko na prośbę pracodawcy w ogłoszeniu bądź w przypadku, kiedy aplikuje się do firmy nie prowadzącej rekrutacji.

Czego unikać + dobre wskazówki

Na dobre portfolio jak i CV pracuje się całe zawodowe życie. Warto więc, aby takie dokumenty były pewną przepustką do podnoszenia naszych kwalifikacji. Dlatego dobrą praktyką jest jego systematyczne kompletowanie i uzupełnianie swojej pracy.

Jak już zostało wspomniane, zawartość CV będzie uzależniona od zawodu. I to też warunkuje formę prezentacji swego dorobku. Zaczynając od branż mniej „kreatywnych”, to ekonomiści czy też inni przedstawiciele finansowo-biznesowych dziedzin, nie muszą poświęcać kilku dni na oprawę wizualną swego portfolio. Ten czas trzeba poświecić na „oprawie praktycznej”, opisując jakościowo (ile, co udało się osiągnąć itp.). W przypadku zaś fotografów, copywriterów czy monterów sprawa wygląda nieco inaczej, bo w grę wchodzą konkretne dzieła, „fizyczne”. Tak więc, „teczka” copywritera powinna składać się z linków do jego tekstów, a fotograf, monter dźwięków lub filmów czy malarz powinien umieścić tam swoje zdjęcia, zmontowane nagrania czy obrazy. I tu drobna uwaga: jeśli wysyłamy portfolio e-mailem, nie twórzmy skompresowanego pliku, tylko wklejone w wiadomość „dzieła”. A to dlatego, że „rozpakowanie” takiego pliku to konieczność poświęcenia dodatkowego czasu przez rekrutera. I jeśli pojemność tych „dzieł” uniemożliwia wrzucenie w e-mail wszystkiego, co chciałoby się zaprezentować, umieśćmy te najbardziej reprezentatywne, a do pozostałych umieśćmy link na stronę internetową. Pozostaje kwestia dzieł, które swą jakością zdecydowanie przewyższają inne. I można tu polemizować z tymi, którzy uważają, że takich perełek nie powinno wrzucać się do portfolio rekrutacyjnego, ponieważ przyćmią one te pozostałe. Wybór z pewnością uzależniony jest od sytuacji i konkretnej osoby.

Pamiętajmy też, że zawartość portfolio musi być zgodna z tym, czego wymagają rekruterzy. Złą praktyką jest natomiast chaos, niechlujność , brak przejrzystości oraz nieczytelność portfolio. Pamiętajmy jednak, żeby dostęp do prac był maksymalnie ułatwiony. Jeśli na przykład jesteśmy copywriterami czy dziennikarzami, to zamieszczamy w portfolio linki do swoich publikacji. Róbmy to jednak umiejętnie i przekierowujmy je na właściwe strony, czyli tam, gdzie „wisi” nasz tekst, a nie na stronę ogólną serwisu. Rekruterzy nie mają nieograniczonego czasu.

Formy portfolio

Nie ma tu złotego i magicznego formatu, który zagwarantuje sukces. Co nie dziwi, będzie to oczywiście uzależnione od branży, a więc od rodzaju wykonywanej pracy. Ostatnio, bardzo powszechnym zwyczajem stało się umieszczanie swoich prac na własne stronie internetowej. Także własna witryna stanowi tu dobre, a nawet najlepsze rozwiązanie.  Nie mniej jednak dobrymi formatami są: prezentacja multimedialna, PDF czy kreatory online.